DomowyBiznes.info

Każdy wie że pieniądze są jednym z ważniejszych elementów życia oraz że bez pieniędzy jest bardzo ciężko. Każdy wie ile trzeba włożyć wysiłku aby zarobić i odłożyć parę złotych aby móc żyć ponad granicą ubóstwa. Wiele ludzi ma problem nie tylko z oszczędzaniem a także łatwo wpada w pułapkę kredytową. Mam nadzieje że dzięki temu serwisowi spojrzysz inaczej na pieniądze a w rezultacie będziesz mógł łatwiej zapanować nad własnymi finansami a nawet zaczniesz oszczędzać i inwestować aby stać się wytrawnym inwestorem.

Forex trading
Forex
Analiza techniczna
Inny biznes
Menu główne
Pierwszy milion
Kredyty
Negocjacje
Oszczędzanie - inwestycje
Praca - zarabianie
Własne przedsiębiorstwo
Ciekawostki finansowe
Fundusze inwestycyjne
Kontakt
Sławni i bogaci
Arkadiusz Osiak
John Davison Rockefeller
Krzysztof Klicki
PGS Gaming
Robert Kiyosaki

Cz 1 - Produkty ze stu procentowej wełny
Wpisał: jkl   
27.10.2008.
W pierwszym odcinku magazynu „Pierwszy milion” była przedstawiona sylwetka rodziny której nie przelewało się od samego początku a odnieśli wielkie zwycięstwo z biedą. Ona była nauczycielką która nauczała małe dzieci w szkole podstaw edukacji, on był górnikiem. Będę pisał „ON, ONA” ponieważ nie zapamiętałem imion.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 54

  Czytaj całość…
 
Kochane karty kredytowe
Wpisał: jkl   
26.10.2008.
Karta kredytowa jest narzędziem jak każde inne i jak każde inne narzędzie można ją wykorzystać na różne sposoby. Nożem można pokroić chleb, ale można i odkręcić śrubkę... jak kto woli. Dzięki karcie kredytowej można zrobić zakupy w markecie, można wydać pieniądze na skrzynkę piwa a co ciekawe można także mieć debet. Dzięki takiemu wspaniałemu narzędziu finansowemu jakim jest debet można posunąć się o krok dalej i zakupić zwykły odtwarzacz DVD, czy mikrofalówkę a dług spłacić później. Dzięki karcie kredytowej możemy kupić nową plazmę pod wspomniane DVD, możemy kupić nowy telefon z najnowszymi funkcjami. Rok temu nawet weszły usługi bankowe które oferują pożyczki na zakupy świąteczne, drzwi stoją przed nami otworem. Czy to nie wspaniałe narzędzie finansowe? Nie. Karta kredytowa nie jest dla ludzi głupich, karta kredytowa nie jest dla ludzi którzy zachowują się jak konsumenci chodzący po sklepach niczym zahipnotyzowani. Zwykły konsument, dzięki debetom, wydaje więcej pieniędzy niż zarabia. A jak posiadacz karty kredytowej wyczerpie na niej limit? Co za problem spłacić jedną kartę drugą kartą. Takie postępowanie sprawia że ludzie zadłużają się, żyją na kredyt, więcej pracują aby spłacić kolejne karty kredytowe, zaciągają kolejne kredyty ponieważ promocja, okazja, przecena, wyprzedaż (dużo jest wymówek) ich czas staje się czasem banków które wykorzystują Kowalskiego aby pracował dla banku który jest faktycznym właścicielem karty kredytowej.

A czy nie lepiej by było zrezygnować z kupna rzeczy które nie są nam potrzebne? Czy potrzebne jest nam DVD, czy potrzebny jest nam najnowszy model komórki, czy potrzebny nam jest tv plazmowy? Jeżeli nie są nam potrzebne te elementy więc poco kupować na kredyt, gdy nie będziemy mieli karty kredytowej zarabiamy chociażby na tym że nie płacimy za utrzymanie karty czasem na odsetkach. W ten sposób nie ma presji aby ciągle pracować, możemy zrezygnować z nadgodzin czy drugiego etatu a dodatkowy czas poświęcić na podwyższanie swoich kwalifikacji czy na przyjemności. A wszystko to przez wynalazek jakim są karty kredytowe.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 22

 
Poco pracować jak można zarabiać?
Wpisał: jkl   
25.10.2008.
Praca a zarabianie to dwie odrębne rzeczy. Człowiek szukający pracy na pewno ją znajdzie ale niekoniecznie znajdzie zarobki w danej pracy. Jeżeli ktoś szuka pracy to mogę mu zaproponować posprzątanie mojego domu, też praca, tylko że następnym pytaniem będzie „a ile mi zapłacisz?” Więc czemu ludzie szukając pieniędzy mówią że szukają pracy, szukają dodatkowych obowiązków które będą musieli wykonywać, praca to nic innego jak wykonywanie dodatkowych obowiązków. Każdy szukający pracy myśli o pieniądzach jakie za nią dostanie ale mimo wszystko każdy uparcie szuka pracy. Czy nie lepiej było by leżeć sobie na plaży w jakimś ciekawym zakątku zamiast mieć pracę? Bill Gates jeden z najbogatszych ludzi świata... gdyby on miał pracę na pewno nie dorobił by się takiej fortuny jaką posiada bo nie miał by czasu zarabiać prawdziwych pieniędzy. Tak więc nie trzeba szukać pracy aby mieć pieniądze, należy znaleźć taki sposób aby mieć dochód a nie marnować swoje życie w korporacjach które wykupują część twojego życia na raty.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 24

 
Kupno walut
Wpisał: jkl   
24.10.2008.
W ostatnich dniach zaczęły się prawdziwe masowe zakupy w kantorach. Takiego popytu na waluty właściciele kantorów nie widzieli już dawno. W niektórych kantorach można zaobserwować większy obrót o 200% - 500% a w wielu kantorach zaczyna brakować głównych walut. Co ciekawe ludzie zaczeli kupować waluty gdy ich cena drastycznie poszła do góry.

Brak inteligencji finansowej powoduje to że zwykły Kowalski kupuje dolary gdy są drogie, a gdy jeszcze w lipcu dolar kosztował 2zł to nie było takich kolejek w kantorach jak są dzisiaj. Tą sytuację można porównać do zakupów w sklepie. Jeżeli mamy 2 sklepy A i B i idziemy z zamiarem kupienia zwykłego chleba, wybierzemy sklep w którym ten chleb jest tańszy. Jeżeli chodzi i inwestowanie nie wiadomo czemu zwykły człowiek postępuje zupełnie inaczej, kupuje gdy jest drogo a gdy dolar był tani to nie kupował. Przykład - w lipcu ktoś zakupił 1000 dolarów po kursie 2zł, wydał by na tą inwestycję 2000zł. Na dzień dzisiejszy miał by już 1000 zł zysku (licząc kurs 3zł za dolar). Jednak ludzie naiwnie wierzą że złoty będzie słabł w nieskończoność i sprzedadzą swoje dolary po 4zł. Wyżej wymieniony przykład jest to nic innego jak podstawowy błąd inwestycyjny. Kupuje się tanio a sprzedaje drogo, ludzie najwyraźniej tego nie zauważają i poddając się swoim emocjom (obawom że stracą gdy nie kupią dolarów?) kupują gdy jest drogo a następnie będą narzekali że stracili pieniądze.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 18

 
Psychologia inwestowania
Wpisał: jkl   
23.10.2008.
Zajmowanie się inwestycjami jest dosyć stresującym zajęciem, warto więc wiedzieć co nieco o psychice inwestora. Podczas obracania pieniędzmi na forex, giełdzie czy na innym rynku, zawsze wchodzą w grę emocje, emocje oraz stres jest tym większy im większą gotówką obracamy. Często podczas inwestowania jest tak że jeśli spojrzymy z perspektywy czasu na swoją dawną operację zastanawiamy się czemu akurat tak zrobiliśmy a nie inaczej. Wszystkiemu winne są emocje.
Opanowanie swoich emocji jest jednym z kluczy dzięki któremu możemy zostać bogatymi ludźmi a czym to jest spowodowane? Podejrzewam że chodzi brak suchego, obiektywnego spojrzenia na swoje działania. Jeżeli zaczęliśmy coś robić to nie kontynuujemy swojego planu do samego końca tylko z niewiadomych przyczyn zmieniamy swój plan działania. Takie pseudo kontrolowane zmiany swoich ruchów w trakcie trwania inwestycji zazwyczaj często się źle kończą dla naszego portfela. Im szybciej będziemy kontrolować swoje emocje oraz im szybciej będziemy się „przyłapywać” na tym że rzeczywiście myślimy o tym co robimy podczas inwestowania, tym szybciej przestaniemy ponosić straty. Warto zainteresować się spychologią inwestowania oraz reakcją ludzkiej psychiki na tematy związane z pieniędzmi.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 13

 
Forex
Wpisał: jkl   
21.10.2008.
Forex jest dosyć ciekawym narzędziem dzięki któremu możemy zarobić naprawdę mnóstwo pieniędzy. Dzięki własnemu wkładowi ok 200$ możemy obracać pieniędzmi w wysokości nawet 60.000euro. Więc możliwości są bardzo duże. A wszystko to poprzez klikanie z własnego komputera we własnym domu. Forex – w dużym skrócie, służy do handlowania walutami a zarabia się na różnicy kursowej kupna – sprzedaży. Jednak na forex nie każdy będzie zarabiał, na rynku walut grają wytrawni gracze łącznie z bankami. Wg statystyk 90% graczy ponosi straty 5% wychodzi na „zero” a tylko pozostałe 5% odnosi zyski. Aby zarobić na forex trzeba mieć dużą wiedzę oraz trzymać emocje na wodzy.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 22

 
Kupowanie funduszy inwestycyjnych
Wpisał: jkl   
15.10.2008.
Handel funduszami inwestycyjnymi jest bardzo łatwy. Kupować i sprzedawać można na wiele sposobów, opiszę tu dwa z nich.

Kupowanie jednostek w oddziale bankowym
Aby zakupić jednostki funduszy inwestycyjnych najlepiej wybrać się do oddziału banku który posiada taki produkt w swojej ofercie. Można iść także do pośrednika czy przedstawiciela handlowego ale takie instytucje pobierają marżę za swoje usługi, więc już na starcie jesteśmy stratni. Gdy już wybraliśmy odpowiedni bank musimy w nim założyć konto, następnie zostanie nam nadany identyfikator po którym system będzie rozpoznawał twoje zlecenia. Na założone konto bank będzie przelewał pieniądze gdy zdecydujesz się sprzedać jednostki. Sprzedaż jednostek funduszy nazywa się odkupieniem. Aby dokonać zakupu wystarczy zwyczajnie podejść do okienka i powiedzieć że chcemy zakupić jednostki funduszy. Pani z okienka poprosi o twoje dane i o twój identyfikator. Gdy wszystko przebiegnie pomyślnie (będziesz w stanie podać wszystkie dane o które zostaniesz poproszony) już następnego dnia roboczego będziesz posiadał swoje własne jednostki funduszy inwestycyjnych.

Kupowanie jednostek przez internet (czysty biznes z domu)
Pierwszym krokiem jaki musisz wykonać jest udanie się do banku w którym będziesz kupował jednostki funduszy. Musisz powtórzyć początkowe instrukcje z akapitu „Kupowanie w oddziale bankowym”. Podczas wizyty w banku będziesz musiał zaznaczyć że chcesz także mieć dostęp przez internet do własnego konta, dostaniesz wtedy swój login i hasło do konta online. Gdy już będziesz miał nadany identyfikator i hasła wszelkie operacje będziesz mógł wykonywać z własnego komputera. W każdym instytucie procedura kupna wygląda podobnie więc opiszę ogólnie. Wchodzisz na stronę banku i się logujesz. Z dostępnych zakładek wybierasz „fundusze inwestycyjne” następnie wybierasz za jaką kwotę chcesz dokonać zakupu bądź ile jednostek chcesz zakupić i zatwierdzasz. Prościej chyba nie można.

Kiedy kupować?
Mimo iż fundusze są teraz tanie nie oznacza to że są najtańsze. W momencie kryzysu na świecie nie da rady przewidzieć czy np. jutro giełda podskoczy o 10% czy opadnie. Biorąc pod uwagę trend rynku, jest bardziej prawdopodobne że giełda pójdzie w dół. Na obecną chwilę z zakupem jednostek radził bym się wstrzymać do czasu gdy sytuacja na rynku finansowym się poprawi. Na dzień dzisiejszy warto jest gromadzić kapitał i mieć aktywne konto. Gdy giełda zacznie iść w górę odłożone pieniądze i aktywne konto przydadzą się aby móc zakupić jednostki funduszy inwestycyjnych.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 14

 
Pożyczki społecznościowe
Wpisał: jkl   
11.10.2008.
Gdy banki upadają człowiek próbuje się ratować jak tylko może aby nie stracić swoich pieniędzy. W sumie, człowiek zawsze ratuje swoje pieniądze nieraz robiąc takie rzeczy że aż można się naprawdę mocno zdziwić, ale to temat na inny artykuł. W ostatnim czasie o bankach jest naprawdę głośno, słychać o ich bankructwach, o ich błędnych decyzjach kredytowych itd.

Aby się odciąć od banku w internecie powstają tzw pożyczki społecznościowe. Zasada jest prosta. Jest serwis internetowy na którym ktoś prosi o pożyczkę rejestrując się wcześniej i podając swoje dane. Twórca serwisu dba oto (a przynajmniej powinien) aby pożyczkobiorca był dokładnie sprawdzony. Więc mamy potencjalnego pożyczkobiorce / kredytobiorce. Kim jest udzielający kredytu? Jest nim inny użytkownik serwisu który się zarejestrował z zamiarem udzielenia kredytu. Ja jako udzielający kredytu mogę zobaczyć kto chce wziąć kredyt, mogę przeczytać jego uzasadnienie - na co mu są potrzebne pieniądze oraz sprawdzić jego ogólne dane osobowe. Uzasadnienia są naprawdę różne, od zakupu telefonu poprzez wyjazd na wakacje do opłacenia zaległego czynszu. Jednym słowem sam decyduje komu przyznać pożyczkę, sam decyduję otym że Krysia dostanie moje pieniądze a nie Andrzej.

Jeżeli kredytobiorca potrzebuje wysokiej kwoty takiej której ja nie posiadam, użytkownicy robią „zrzutkę” dla pożyczającego. Załóżmy że ktoś potrzebuje 2 tysiące zł - wtedy zbiera się grupa osób (załóżmy 4 osoby) które wpłacają po 500zł na kredyt dla potrzebującego pieniędzy. Zaleta jest taka że pożyczający dostaje większe oprocentowanie niż w banku, a biorący pożyczkę otrzymuje niższe oprocentowanie niż miał by brać kredyt w banku. Opłaca się to obu stronom. Jest tylko jedna zasadnicza wada tego rozwiązania. Gdy ktoś przestanie płacić to może być problem (choć nie musi) z odzyskaniem pieniędzy. Co prawda serwisy tego typu współpracują z firmami windykacyjnymi i dbają oto aby pożyczający spłacił dług... ale różnie to bywa z dłużnikami. Przykładowym serwisem udzielającym pożyczek jest kokos.pl

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 41

 
Oszczędzanie na ogrzewaniu
Wpisał: jkl   
07.10.2008.
Według statystyk ogrzewanie pochłania 75% energii wykorzystywanej w gospodarstwie domowym. Aby wykorzystać energię cieplną w jak najefektowniejszy sposób można zastosować kilka sposobów. Dzięki tym kilku sposobom na pewno zaoszczędzisz własne pieniądze.

Grzejników czy kaloryferów nie należy zastawiać meblami ani zasłaniać zasłonami (im grubsza zasłona to tym więcej energii się marnuje a tym samym pieniądze są wyrzucane w błoto). Zasłonięte źródła ciepła powodują iż ciepło nie przenosi się na pokój.

W pomieszczeniach gdzie bywamy rzadko (typu sypialnia) warto obniżyć temperaturę do 16stopni. Mniejsza temperatura w sypialni zadziała korzystniej dla zdrowia, dobrego samopoczucia jak i dla portfela. Niektórzy ludzie w chłodniejszym pomieszczeniu szybciej zasypiają.

Gdy masz stare okna warto je wymienić na bardziej szczelne. Szczelinami w oknach bardzo skutecznie ciepło wydostaje się z domu a tym samym marnujemy energię. Dzięki szczelnym oknom temperatura w domu będzie wyższa o kilka stopni.

Przy krótkich nieobecnościach w domu (jeden dzień) nie wyłączaj całkowicie ogrzewania. Gdy w domu panuje stała temperatura daje to większe efekty i oszczędności niż na zmianę ogrzewanie i chłodzenie. Gdy opuszczamy mieszkanie na dłużej wystarczy ustawić ogrzewanie na ok 12 do 15 stopni.

Obniżenie temperatury o jeden stopień daje sześć procent oszczędności na energii cieplnej - 6% mniejszy rachunek

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 31

 
Klucz do dużego majątku
Wpisał: jkl   
03.10.2008.
Jeśli chcesz mieć chociaż jako taki majątek musisz być zdyscyplinowany i konsekwentny. Te dwie cechy doprowadzają każdego człowieka do bogactwa. Jeżeli będziesz panował nad swoją dyscypliną (nie wydawał pieniędzy na nikomu niepotrzebne głupoty) i konsekwentnie trzymał się swojego planu (pomnażanie swoich pieniędzy) nie ma takiej siły żeby nie zostać bogatym. Trzeba tylko chcieć i trzymać się swojego planu. Jedyną przeszkodą może być pytanie - w jaki sposób pomnażać swoje pieniądze?

Jeżeli masz głowę na karku i umiesz się poruszać po internecie masz nieograniczone możliwości. Zaczynając od ostatnio mniej popularnych akcji, poprzez przeglądanie życiorysów ludzi którym się powiodło i naśladowanie ich, podglądanie w jaki sposób działają przedsiębiorstwa aż po przeróżne kursy i szkolenia z dziedziny finansów i inwestycji. W internecie jest pełno sposobów na dobry dochodowy biznes - trzeba tylko konsekwentnie szukać aż się znajdzie to co Ci odpowiada i konsekwentnie dążyć do swojego celu.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 29

 
Kolejny program o finansach
Wpisał: jkl   
01.10.2008.
Oglądałem program finansowy. Doradca finansowy na pytanie co mają robić ludzie którzy weszli w giełdę odpowiedział tak - Ci co weszli dawno (lato ubiegłego roku) trafili na szczyty hossy i jeżeli do tej pory trzymali jednostki funduszy czy akcje na pewno ponieśli ogromne straty. Więc lepiej żeby trzymali dalej (ciekawe dlaczego?). A ci co weszli w rynek kilka dni temu już się na pewno z niego wycofali.

Jednak nikt nie powie wprost że sytuacja jest tragiczna i żeby nie pogłębiać strat należy mocno ograniczyć inwestycje w akcje czy jakiekolwiek fundusze inwestycyjne. Jak widać każdy dba o swój interes, banki dbają oto żeby ludzie płacili więcej odsetek a doradcy będą dbali oto żeby podpisać dużo umów (prowizja).

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 22

 
Trochę o e-biznesie
Wpisał: jkl   
30.09.2008.
E-biznes to efekt technologii która nieustannie się rozwija. E-biznes pokrótce polega na zachęceniu do odwiedzenia strony na której oferujesz swoje produkty. Im więcej osób wejdzie na twoją stronę tym większy będzie obrót.

E-biznes ma tą zaletę że raz dobrze wykonana i wypromowana strona będzie przynosiła zyski przez cały czas. Nie zależnie od tego czy jest dzień, czy noc czy jesteś w domu czy na zakupach, czy śpisz czy robisz herbatę. Jest tylko jedno „ale” aby mieć dochód musisz włożyć dużo pracy i wysiłku w rozkręcenie interesu. Samo nic się nie zrobi. Klienci sami z siebie nie będą wiedzieli nawet o Twoich usługach czy produktach. Musisz ich o tym poinformować.

W normalnej pracy musisz cały czas poświęcać swój czas aby zarabiać. Jeżeli poświęcisz mało czasu to po prostu dostaniesz małą wypłatę. W e-biznesie jest inaczej. Raz włożysz wysiłek a pieniądze będą do Ciebie płynęły przez cały czas. Kolejna zaleta biznesu internetowego jest taka że nie musisz płacić za wynajmowanie biura, zatem odpadają m.in. koszty prowadzenia biura.

Jeżeli potraktujesz e-biznes jako poważny interes mogą Cię czekać zaskakujące wyniki sprzedaży a co za tym idzie - zarobki. Aby zobaczyć jakiekolwiek pieniądze musisz zacząć coś robić - musisz promować, rozdawać darmowe próbki, reklamować, umieścić banery - musisz robić cokolwiek.
 
Spójrz wstecz i zastanów się co zrobiłeś aby zarabiać nie chodząc do pracy. Nie oddawaj 8 godzin swojego życia pracodawcy - przez ten czas możesz zrobić wiele przyjemniejszych rzeczy. Więc co zrobiłeś przez ostatni dzień aby rozkręcić swoje dodatkowe źródło dochodu? Co zrobiłeś przez ostatni tydzień, ostatni miesiąc, ostatnie 5 lat. Czy nie szkoda czasu na oglądanie tv? Jeśli nic nie robisz to na pewno Ci się nie uda. To ile będziesz miał pieniędzy i wolnego czasu zależy tylko od Ciebie i nikogo więcej.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 21

 
Fundusze inwestycyjne a szanowanie pieniędzy
Wpisał: jkl   
28.09.2008.
Od dłuższego czasu do dnia dzisiejszego czytam i słyszę ze wszystkich stron (tv, internet, znajomi) żeby nie sprzedawać jednostek funduszy a wręcz je dokupować. Moje zdanie jest takie, aby sprzedawać i to jak najszybciej. Dlaczego? Napiszę najpierw czym mogą się kierować osoby które namawiają do dalszego trzymania funduszy inwestycyjnych. Po pierwsze osoby publiczne które mówią aby trzymać a wręcz dokupywać jednostki, w czasie gdy giełda bije rekordy spadków, mogą niewiele mieć wspólnego z finansami a na pewno nie mają funduszy w swoim portfelu. Bo kto by trzymał jednostki które w ciągu 12 miesięcy staniały o ponad 40%? Po drugie osoby które namawiają aby trzymać jednostki mimo że tanieją w dość szybkim tempie mogą stać po stronie banku. Chodzi oto że gwałtowne odkupienia i wycofywanie pieniędzy mogło by spowodować deficyt kapitału w bankach a to mogło by spowodować dość poważne konsekwencje łącznie z bankructwami banków. Ale czemu znajomi czy „Pani na Krysia” mówi aby nie sprzedawać? Myślę że taki syndrom papugi – tak mówią w tv więc powtarzają nie znając się na rzeczy.
 
Pojawiają się argumenty że to inwestycja długoterminowa i w ciągu całego okresu oszczędzania wynik będzie pozytywny. A czy nie można sprzedać jednostek a zakupić je ponownie gdy przestaną tracić na wartości? Po pierwsze nie stracisz podczas bessy od kilkunastu do kilkudziesięciu procent a na rynek funduszy możesz z powodzeniem wejść w każdej chwili.
 
Czemu trzymać coś co traci na wartości od dobrych kilkunastu miesięcy? Według mnie trzymanie jednostek które tanieją jest bardzo niemądrym posunięciem. Zwłaszcza że w każdej chwili możesz je ponownie dokupić.
 
Załóżmy że masz na komputerze wirusa (tak teoretycznie) który codziennie z twojego konta w banku zabiera ci 5zł. Co w takim przypadku robisz? Kasujesz wirusa, a ponadto dodatkowo się zabezpieczasz przed wirusem. Załóżmy że masz dziurę w baku samochodu z którego dziennie wycieka pól litra benzyny... Co robisz? Łatasz bak aby nie wyciekało ci drogie paliwo za które płacisz. Gdy fundusze na lecą na łeb na szyje... Co robisz? Oto pytanie dla Ciebie.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 18

 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 nast. » koniec »»

Pozycje :: 40 - 52 z 75