|
|
|
|
|
Kredyty
|
Wpisał: jkl
|
Karta kredytowa jest narzędziem jak każde inne i jak każde inne narzędzie można ją wykorzystać na różne sposoby. Nożem można pokroić chleb, ale można i odkręcić śrubkę... jak kto woli. Dzięki karcie kredytowej można zrobić zakupy w markecie, można wydać pieniądze na skrzynkę piwa a co ciekawe można także mieć debet. Dzięki takiemu wspaniałemu narzędziu finansowemu jakim jest debet można posunąć się o krok dalej i zakupić zwykły odtwarzacz DVD, czy mikrofalówkę a dług spłacić później. Dzięki karcie kredytowej możemy kupić nową plazmę pod wspomniane DVD, możemy kupić nowy telefon z najnowszymi funkcjami. Rok temu nawet weszły usługi bankowe które oferują pożyczki na zakupy świąteczne, drzwi stoją przed nami otworem. Czy to nie wspaniałe narzędzie finansowe? Nie. Karta kredytowa nie jest dla ludzi głupich, karta kredytowa nie jest dla ludzi którzy zachowują się jak konsumenci chodzący po sklepach niczym zahipnotyzowani. Zwykły konsument, dzięki debetom, wydaje więcej pieniędzy niż zarabia. A jak posiadacz karty kredytowej wyczerpie na niej limit? Co za problem spłacić jedną kartę drugą kartą. Takie postępowanie sprawia że ludzie zadłużają się, żyją na kredyt, więcej pracują aby spłacić kolejne karty kredytowe, zaciągają kolejne kredyty ponieważ promocja, okazja, przecena, wyprzedaż (dużo jest wymówek) ich czas staje się czasem banków które wykorzystują Kowalskiego aby pracował dla banku który jest faktycznym właścicielem karty kredytowej.
A czy nie lepiej by było zrezygnować z kupna rzeczy które nie są nam potrzebne? Czy potrzebne jest nam DVD, czy potrzebny jest nam najnowszy model komórki, czy potrzebny nam jest tv plazmowy? Jeżeli nie są nam potrzebne te elementy więc poco kupować na kredyt, gdy nie będziemy mieli karty kredytowej zarabiamy chociażby na tym że nie płacimy za utrzymanie karty czasem na odsetkach. W ten sposób nie ma presji aby ciągle pracować, możemy zrezygnować z nadgodzin czy drugiego etatu a dodatkowy czas poświęcić na podwyższanie swoich kwalifikacji czy na przyjemności. A wszystko to przez wynalazek jakim są karty kredytowe.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 22 |
|
Wpisał: jkl
|
Gdy banki upadają człowiek próbuje się ratować jak tylko może aby nie stracić swoich pieniędzy. W sumie, człowiek zawsze ratuje swoje pieniądze nieraz robiąc takie rzeczy że aż można się naprawdę mocno zdziwić, ale to temat na inny artykuł. W ostatnim czasie o bankach jest naprawdę głośno, słychać o ich bankructwach, o ich błędnych decyzjach kredytowych itd.
Aby się odciąć od banku w internecie powstają tzw pożyczki społecznościowe. Zasada jest prosta. Jest serwis internetowy na którym ktoś prosi o pożyczkę rejestrując się wcześniej i podając swoje dane. Twórca serwisu dba oto (a przynajmniej powinien) aby pożyczkobiorca był dokładnie sprawdzony. Więc mamy potencjalnego pożyczkobiorce / kredytobiorce. Kim jest udzielający kredytu? Jest nim inny użytkownik serwisu który się zarejestrował z zamiarem udzielenia kredytu. Ja jako udzielający kredytu mogę zobaczyć kto chce wziąć kredyt, mogę przeczytać jego uzasadnienie - na co mu są potrzebne pieniądze oraz sprawdzić jego ogólne dane osobowe. Uzasadnienia są naprawdę różne, od zakupu telefonu poprzez wyjazd na wakacje do opłacenia zaległego czynszu. Jednym słowem sam decyduje komu przyznać pożyczkę, sam decyduję otym że Krysia dostanie moje pieniądze a nie Andrzej.
Jeżeli kredytobiorca potrzebuje wysokiej kwoty takiej której ja nie posiadam, użytkownicy robią „zrzutkę” dla pożyczającego. Załóżmy że ktoś potrzebuje 2 tysiące zł - wtedy zbiera się grupa osób (załóżmy 4 osoby) które wpłacają po 500zł na kredyt dla potrzebującego pieniędzy. Zaleta jest taka że pożyczający dostaje większe oprocentowanie niż w banku, a biorący pożyczkę otrzymuje niższe oprocentowanie niż miał by brać kredyt w banku. Opłaca się to obu stronom. Jest tylko jedna zasadnicza wada tego rozwiązania. Gdy ktoś przestanie płacić to może być problem (choć nie musi) z odzyskaniem pieniędzy. Co prawda serwisy tego typu współpracują z firmami windykacyjnymi i dbają oto aby pożyczający spłacił dług... ale różnie to bywa z dłużnikami. Przykładowym serwisem udzielającym pożyczek jest kokos.pl
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 41 |
|
Wpisał: jkl
|
|
Banki swoją lwią część zarabiają na odsetkach które stanowią 56% ich dochodu (wg źródła NBP).
Hipotetyczna sytuacja wygląda tak: Klient ujrzał piękny samochód w salonie, usiadł w nim, a dalej został już złapany przez cały system marketingu który ukazuje jego uczucia względem samochodu w innych barwach. Czy pan widzi te żywe kolory, czy pan czuje ten dotyk skóry na kierownicy i zapach nowego wnętrza, niech pan włączy silnik, proszę dodać gazu i posłuchać silnika, czyż ten dźwięk nie jest melodią dla pańskich uszu? A co do melodii, jakiej muzyki pan słucha? Aha, już wkładam płytę do
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 53 |
|
|
|
Wpisał: jkl
|
|
Są tacy ludzie którzy pracują pół miesiąca lub więcej na spłatę raty kredytu a resztę przeznaczają na różnego rodzaju opłaty. Z myślą o następnym dniu na kredyt z chęcią by się w ogóle nie wychodziło z łóżka. Taką pętlę można sobie założyć wg niniejszej instrukcji.
Idziesz do Banku, na razie uśmiechnięty i zadowolony. Bierzesz kredyt na część wymarzonego mieszkania we frankach szwajcarskich na 30lat a miesięczna spłata wynosi ok 250zł... na razie...
"Narazie" bowiem masz jeszcze Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 38 |
|
|
|
Wpisał: jkl
|
|
Kiedyś Banki skrupulatnie oceniały zdolność kredytową. Trzeba było przedstawić różne dokumenty i zaświadczenia, a hasła typu „kredyt w 15minut” po prostu nie miały prawa istnieć.
Dziś Banki udzielają kredytów komukolwiek, zdarza się że przedstawiciele wręcz na siłę namawiają na większe zadłużenie aby tylko zarobić większą prowizję od sprzedaży kredytu, nie martwiąc się co się stanie z kredytobiorcą.
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 40 |
|
|
|
Wpisał: jkl
|
|
Zarabiasz 1500zł a Twoja druga połowa 2000zł razem macie 3500zł a wszystko przez to bo... skuszony zarobkami w dużym mieście przyjeżdżasz z małej miejscowości żeby się rozwijać oraz nabrać doświadczenia którego nie sposób zdobyć w małych miejscowościach bądź wsiach, udaje się to tylko nie licznym osobom a do tego
Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 29 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin |
|
6662 gości
|
|