Byki i NiedŸiedzie DomowyBiznes.info

Analiza techniczna w słowniku inwestora powinna być codziennością. Inwestor bez problemu powinien czytać wykresy i stosować się do trendów jakie panują na rynku, lecz niestety niektórzy kupują akcję nawet nie wiedząc jak odczytać informację ze świecy nie wspominając już o zarządzaniu kapitałem. Analiza techniczna jest tylko jednym środkiem z wielu, który pomaga zdobyć miliony. Aby zarabiać na giełdzie należy słuchać innych ale robić swoje, poszerzać swoją wiedzę na temat finansów oraz analizy technicznej. Zapraszam do lektury.


Sławni i bogaci
Arkadiusz Osiak
John Davison Rockefeller
Krzysztof Klicki
PGS Gaming
Robert Kiyosaki
    Stop Loss
    Co to jest stop loss i jak z niego korzystać?
    Buy Stop
    Kiedy korzystać z buy stop?
    Take Profit
    Do czego służy take profit?
    Sell Stop
    Kiedy korzystać z sell stop?
    Buy Limit
    Buy limit i jego zastosowanie?
    Trailing Stop
    Kiedy korzystać z trailing stop?

Którędy droga?
Wpisał: jkl   
02.07.2009.


Ostatnio na GPW pojawiła się konsolidacja, w sumie trwa już od początku maja z małym wyskokiem w pierwszej połowie czerwca. Na chwilę obecną są testowane linie oporu, jeżeli linie wytrzymają to pewnie zacznie się testowanie wsparć na ok 1800pkt. W takiej sytuacji najlepiej „przyczaić” się tuż przy punktach kluczowych i dokonać transakcji.

Komentarze (1) | Odsłon: 4

 
Ile można zarobić?
Wpisał: jkl   
29.06.2009.
Praktycznie na każdym forum o tematyce inwestycyjnej można znaleźć wątek dotyczący „ile można zarobić na...” zwykle chodzi o GPW, fundusze oraz forex i zwykle są odpowiedzi typu „od 10% do 20%” lub inne procenty/kwoty. Z tego pobieżnego obrazu wynika że ludzie - inwestorzy lubią nakładać sobie podświadomie ograniczenia a jeżeli ktoś się niefortunnie „wychyli” i napisze że zarabia więcej to automatycznie pojawiają się słowa krytyki typu że to nie możliwe, że to musi być jakiś rachunek demo, że gra pewnie od miesiąca itd. itp. Nie wielu ludzi bierze pod uwagę że ten człowiek może pisać prawdę. Następnie pojawiają się wyliczenia że 10% dziennie to 200% miesięcznie a to z kolei ponad 2000% w skali roku. Krytykujący mogą także krytykować samych krytykujących że 10% dziennie to i tak za dużo przedstawiając wizję że najlepsi zarabiają 10%-20% w skali miesiąca.

Forex jest takim rynkiem że można w jeden cały dzień zarobić tysiące procent i nikt tego nie obali natomiast inną kwestią jest to że bez wysiłku łatwo nie będzie tego dokonać. Na GPW także można grać na dźwigni korzystając m.in. z Futures, w poprzednim tygodniu WIG20 spadł o ponad 6% jednego dnia co dało zysk w okolicach tysiąca złotych z jednego kontraktu (grając na spadki) poświęcając na to jedynie ok 3000 zł (dodatkowo rezerwa). Jednak jeżeli ktoś by powiedział na forum że zarobił jednego dnia na GPW 30% to odezwał by się wielki raban. 

Czy grając na rynkach kasowych nie lepiej skupić się na tym co się lubi robić tzn analizować wykresy, uczyć się formacji, wymieniać się doświadczeniami, chodzić na szkolenia itd a nie ustalać sobie limit dzienny 10% i się tego trzymać? Masz ochotę zarobić 5% to zarób 5% jeżeli masz ochotę zarobić 5000% to zarób te 5000% nic nie stoi na przeszkodzie. Są przecież tacy ludzie jak Seykota który jednemu ze swoich klientów powiększył konto z $5,000 do $15,000,000 w ciągu 12 lat. Możesz być takim Seykota lub nawet lepszym inwestorem, wystarczy tylko że coś zrobisz w tym kierunku a będziesz odnosił zwycięstwa na rynkach kasowych, możesz także zostać kimś kto zarabia „jedynie” 10% obojętnie w jakiej skali.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 3

 
Czy czeka nas głębsza korekta?
Wpisał: jkl   
28.06.2009.

 

Od dobrych czterech miesięcy (od końca lutego) mieliśmy okazję gościć na parkiecie „hossę”. Wykresy ładnie kroczyły w górę i wszyscy byli zadowoleni - poza tymi co się nie obkupili akcjami z rożnych względów. Jednak te wzrosty mogą zastanawiać biorąc pod uwagę fakty. Po pierwsze USA są zadłużone na bardzo dużą skalę co musi się przełożyć na index S&P500, parkiet niemiecki DAX jest powiązany z rynkiem w USA a Polska z kolei mocno handluje z Niemcami. W dużym uproszczeniu wyniki na giełdzie papierów wartościowych w USA pośrednio mają wpływ na wyniki na WIG. Jeżeli zatem spółki akcyjne w USA są tak mocno zadłużone że aż tamtejszy rząd drukuje olbrzymie ilości dolarów, mimo starań niektóre przedsiębiorstwa upadają, wzrasta bezrobocie, rynek hipoteczny dosyć mocno szwankuje a banki korzystają z pomocy od rządu jednocześnie rezygnując z wypłat premii dla siebie (takie warunki pomocy od rządu) to czemu giełda rośnie i to bez większych korekt od czterech miesięcy? I jakie są podstawy aby wartości akcji nadal rosły?


Niedawno banki w USA oddały rządowi pożyczkę którą otrzymały w ramach pomocy, stąd wynika że albo czują się dość pewnie albo zarządom brakowało premii. Jednocześnie zastanawia czemu gdy banki oddały pieniądze z pomocy to giełda zaczęła spadać? Czyżby sprzedali papiery wartościowe po 4 miesiącach wzrostów? Tu można się tylko domyślać i bawić w detektywa a i tak zwykły człowiek będzie miał problem z dojściem do prawdy. Pewne jest tylko to że brak jest podstaw fundamentalnych do dalszych wzrostów a analiza techniczna wykazuje formowanie się formacji RGR na wykresach. Jeżeli ta formacja się ukształtuje do końca, wtedy wszystkim co korzystają z analizy technicznej zapali się zielone światło że oto nadszedł czas zarabiania na spadkach a jest co zarobić (sto punktów na kontraktach terminowych da zysk 1000zł a spadek szykuje się o dobrych kilkaset punktów). Jako że większość inwestorów to szare myszki co chcą podprowadzić część tortu dla siebie i za bardzo nie mają dostępu do tajnych i poufnych danych pozostaje tylko podłączać się do trendu, być czujnym, elastycznym na zmiany trendu i stosować stop loss.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2

 
Nurkowanie na giełdzie
Wpisał: jkl   
22.06.2009.
Dzisiejsza sesja nauczyła nurkować tych co nie mieli ustawionych stop loss. Strata np. na spółce TVN rzędu 11,59% może zaboleć, nie wspominając już o tych inwestorach co mieli zakupione futures na index WIG20 - na jednym kontrakcie można było ponieść stratę ponad 1000zł (dotyczy grających na wzrosty). Teoria na dzisiejsze spadki jest taka że banki w USA oddały pieniądze które dostały od rządu w ramach programu ratunkowego (w sumie 70mld usd) i teraz nie ma kto kupować akcji więc giełda USA leci w dół a wraz za nią inne giełdy na świecie. Na chwilę obecną index S&P500 (index podobny do WIG20 tylko że obejmuje 500 spółek akcyjnych w USA) jest na minusie 2,50% więc prognozy na jutro nie powinny być dobre do wzrostów papierów wartościowych. Używajcie stop loss aby chronić swoje zyski.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 5

 
Szkolenie w XTB
Wpisał: jkl   
20.06.2009.

Dnia 2 lipca (czwartek) w siedzibie XTB odbędzie się darmowe szkolenie z zakresu inwestycji. Będą poruszane tematy typu: opcje, analiza techniczna, zarządzanie kapitałem  i wiele innyc. Szkolenie będzie trwało 8 godzin zegarowych. Więcej na www.xtb.pl

 

2 lipiec
czwartek 10.00-18.00
Warszawa Centrum Konferencyjne CITY GATE (1 piętro), ul. Ogrodowa 58 Szkolenie podstawowe

 

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 7

 
Nowe indeksy WIG20short oraz WIG20lev
Wpisał: jkl   
19.06.2009.
Dnia 4maja2009r zostały wprowadzone dwa nowe indeksy. Do czego one służą? Pierwszy WIG20short służy do grania na spadki i wizualnie na wykresach wygląda odwrotnie niż WIG20. Zasada jest taka, kurs WIG20 maleje o jeden pkt to kurs WIG20short rośnie o jeden pkt i odwrotnie.

WIG20lev jest o tyle ciekawszy że jak sama nazwa wskazuje grając na tym indeksie gramy z lewarem. Lewar wynosi 1:2 tzn jeżeli kurs WIG20 wzrośnie o jeden pkt to kurs WIG20lev wzrośnie o 2pkt a jeżeli kurs WIG20 zmaleje o jeden pkt to jesteśmy stratni 2pkt.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 7

 
Co to jest dywidenda?
Wpisał: jkl   
18.06.2009.
Praktycznie każdemu dywidenda kojarzy się dosyć dobrze. Ogólny zamysł jest taki że spółka akcyjna daje dodatkowe pieniądze akcjonariuszom i wszyscy są szczęśliwi – akcjonariusze bo są zarobieni i spółka akcyjna bo jest zainteresowanie ich akcjami. Jednak rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.

Przykład - akcje spółki kosztują 10zł, zarząd decyduje się na wypłatę dywidendy w wysokości 1zł za jedną posiadaną akcję. Zysk jest dosyć durzy bo aż 10% zysku praktycznie za nic, wyraźniej wszystko wygląda gdy się posiada kilka set, kilka tysięcy akcji danej spółki. Nadchodzi dzień w którym dywidenda wchodzi w życie i w tym momencie wielu inwestorów (zwłaszcza tych początkujących) spotyka wielkie zaskoczenie. Akcjonariusz rzeczywiście otrzymuje obiecaną dywidendę na rachunek brokerski (trzeba odczekać kilkanaście dni) lecz szczegół tkwi w tym że kurs akcji na GPW został zmniejszony z 10zł na 9zł (o wielkość dywidendy). Tak więc otrzymałeś 1zł dywidendy a kurs akcji został zmniejszony z 10zł na 9zł. Logicznie myślący człowiek pomyśli „co to za interes – przecież wychodzi się na okrągłe zero”. Kruczek tkwi w sile rynku, jeśli inwestorzy uważają że spółka jest silna to w przeciągu kilku sesji różnica zostanie odrobiona, problem zaczyna się pojawiać wtedy gdy cena akcji spółki nie chcą rosnąć.

Konkretny przykład – akcjonariusze spółki ŻYWIEC otrzymali dywidendę w wysokości 20zł 09-06-2009 – akcje w chwili gdy piszę ten tekst nigdy nie odrobiły „straty” zmniejszenia kursu akcji o wysokość dywidendy co więcej spółka odnotowuje dalsze straty na giełdzie. 15-06-2009 akcjonariusze TPSA otrzymali dywidendę w wysokości 1,5zł na akcję, do tej pory spółka odnotowuje straty. Tak więc otrzymanie dywidendy niekoniecznie musi oznaczać zysk dla akcjonariusza i w tym temacie należy być bardzo ostrożnym.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 7

 
Coś dla forex-owiczów
Wpisał: jkl   
16.06.2009.

  

Giełda giełdą ale na walutach też się dzieją ciekawe rzeczy, wystarczy włączyć parę eur/usd na świecach jednodniowych a zobaczy się piękną klasyczną formację RGR. Gdy piszę ten artykuł zostało jeszcze ok 300pips do zgarnięcia więc do dzieła. Wg. mnie jeszcze kilka dni kurs będzie spadał aż osiągnie wartość ok 1,35

  

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 10

 
Na czym polega gra na giełdzie
Wpisał: jkl   
10.06.2009.

  Teoretycznie gra na giełdzie polega na zarabianiu pieniędzy, nie ważne czy jest trend rosnący czy spadkowy, trzeba zarabiać pieniądze. Teraz są możliwości grania na spadki (kilka dobrych lat temu taka opcja nie istniała), a jak komuś mało to może sobie podlewarować np. kontraktami na akcje - wtedy zysk będzie odpowiednio wyższy ale także i ewentualne straty też będą wyższe (analogicznie jak na Forex). W dzisiejszych czasach praktycznie można grać na akcjach na większości parkietów na świecie dzięki informatyzacji. Tak więc gra na GPW polega na zarabianiu pieniędzy jednak dla większości osób gra na giełdzie polega na traceniu pieniędzy. Jak temu zaradzić? Należy stale się uczyć i zdobywać nowe umiejętności aby gra na giełdzie papierów wartościowych w praktyce polegała na zarabianiu pieniędzy a nie tylko w teorii. 

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 11

 
Czy na pewno giełda w górę?
Wpisał: jkl   
07.06.2009.

 

 

Poprzedni tydzień był dla inwestorów jak otwarty skarbiec z którego można było brać co się chciało. Oczywiście ci co nie bali się śpiącego strażnika to sobie trochę zarobili, jednak nasuwa się pytanie czy to aby nie jest zwykła podpucha? Gdy się zaprzęgnie analizę techniczną do roboty i obejrzy wyniki historyczne ujrzy się że fałszywe wybicia nie są rzadkością. Wiele razy kurs giełdy czy spółek akcyjnych wybijał się z formacji aby za kilka sesji wrócić do szeregu i odwrócić całą sytuację na rynku. Tym razem mamy do czynienia z takim wybiciem m.in. na WIG20. Kurs przebił ważną średnią 200 sesyjną, przebił także bez problemu linię trendu długoterminowego. Jeśli sytuacja się utrzyma i ceny nadal będą rosły to pozostaje się tylko cieszyć. W ramach ostrożności radził bym tylko ustawić stop loss (dla tych co nie mają ich ustawionych) na zakupionych papierach wartościowych aby nie obudzić się z akcjami gdy WIG20 spadnie z 2000pkt na 1600pkt i niżej.

Komentarze (3) | Odsłon: 22

 
Zarządzanie kapitałem
Wpisał: jkl   
31.05.2009.

Ludzie inwestujący na giełdzie myślą że zarządzanie kapitałem jest do niczego nie potrzebne, są tacy co w ogóle nie wiedzą że coś takiego istnieje a próbują swoich sił na rynku akcji czy Forex. Takim osobom życzę powodzenia ale nie tędy droga. Są też tacy „inwestorzy” którzy myślą że mając 1000zł mogą już spokojnie inwestować w papiery wartościowe. Ta droga też do niczego dobrego nie prowadzi ponieważ z jednym tysiącem złotych dosyć ciężko stworzyć dosyć sensowne zarządzanie kapitałem.

Zarządzanie kapitałem pokrótce polega na tym żeby nie wtopić całości bądź większości pieniędzy na jednej transakcji. Załóżmy że mamy 2tyś zł. kupujemy 200 akcji po 10zł. Następnie cena spadła o 10% i sprzedajemy aby nie pogłębiać dalej straty. W takim przypadku straciliśmy 200zł co daje nam do dyspozycji 1800zł na dalszą grę. Patrząc z boku spora część gotówki szybko uciekła. Szybko analizując sytuację takie inwestycje na długi czas nam nie starczą. Parę stratnych inwestycji i zostaniemy wyrzuceni z rynku. Taką metodą bez zarządzania kapitałem gra większość ludzi i większość ludzi traci, więc należało by zmienić strategię na taką co daje lepsze rezultaty. Kolejnym sposobem jest uzbieranie większej ilości gotówki załóżmy niech to będzie 5 - 10tyś zł. Zawierając transakcję nie robimy zakupów za całość kapitału tylko za określony z góry, indywidualny % całości kapitału. Np. inwestujemy nie więcej niż 10% całości kapitału w jeden typ akcji i nie dopuszczamy aby strata przekroczyła 5% całości kapitału – w przypadku błędnej decyzji nie tracimy dużej części pieniędzy co pozwala na zawieranie kolejnych transakcji.

Z inwestycjami na giełdzie jest tak że nie każda decyzja musi być trafna aby zarabiać, wystarczy mieć rację np. w 40% przypadków a i tak będzie można bardzo dobrze żyć z zarobków na GPW. Potwierdzeniem tej teorii jest moje zagranie w styczniu gdzie na forex demo na 10 transakcji tylko 2 były trafione a i tak zarobiłem 303zł. Tak więc im lepsze zarządzanie kapitałem to na więcej transakcji będziemy mogli sobie pozwolić a tym samym jest większa szansa na wbicie się w trend na którym zarobimy i który zrekompensuje wcześniejsze straty z nawiązką. Oczywiście samo zarządzanie kapitałem nie zrobi z nas milionerów, do tego potrzebna jest jeszcze wiedza na temat chociażby analizy technicznej, trochę doświadczenia i panowanie nad emocjami.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 10

 
Czy będą spadki na giełdzie?
Wpisał: jkl   
30.05.2009.


W czwartek a w piątek sytuacja się potwierdziła - korzystając z analizy technicznej na WIG20 można zauważyć że została przełamana linia wsparcia ( niebieskie koło). Przebicie tej linii zgodnie z analizą techniczną wyrokuje dalsze spadki na giełdzie papierów wartościowych. Od początku miesiąca WIG20 próbował przełamać linię oporu co by spowodowało dalsze wzrosty jednak rynek poszedł swoją drogą. Wg mojej opinii odczekał bym parę dni i zobaczył jak się wyklaruje sytuacja, jeśli faktycznie rynek nie wybije ostro do góry powracając nad linię wsparcia próbował bym zarobić grając na spadki.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 11

 
Skąd pieniądze na GPW?
Wpisał: jkl   
26.05.2009.
Są ludzie którzy z chęcią by zakupili akcje, podzielić ich można mniej więcej na tych co nie mają pieniędzy i tych co nie mają pojęcia jak grać. Jak ktoś nie wie jak grać to powinien przynajmniej zacząć uczyć się analizy technicznej wykresów i to powinno pomóc.

Sytuacja inaczej wygląda w przypadku braku funduszy na zakup akcji. Najprostszym sposobem jest wzięcie kredytu. W przypadku giełdy papierów wartościowych kredyt jest może i najprostszy ale i najniebezpieczniejszy. Po pierwsze kredyt trzeba spłacać systematycznie a po drugie nad inwestorem z kredytem ciąży dodatkowa presja aby zarabiać, myśli się co się stanie gdy następna decyzja będzie chybiona a podczas takiej presji nie trudno o błędne decyzje. Kolejnym i najrozsądniejszym sposobem jest odkładanie pieniędzy w celu wykorzystania ich na giełdzie. Kwoty rzędy 50zł czy 100zł może i wydają się śmieszne na początku patrząc pod kątem inwestycji na giełdzie ale czasowo zainwestowane na lokatach dają dodatkowy kapitał po późniejszego zainwestowania a w między czasie można podszlifować analizę techniczną. Odkładanie drobnych kwot pieniędzy w dłuższym okresie czasu przekształci się w całkiem pokaźną sumę pieniędzy którą będzie można zarządzać na giełdzie. Takie postępowanie ma jeszcze jedną zaletę uczy cierpliwości i systematyczności która jest wskazana podczas inwestowania.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 19

 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 1 - 13 z 122
Inny biznes
Menu główne
Pierwszy milion
Kredyty
Negocjacje
Oszczędzanie - inwestycje
Praca - zarabianie
Własne przedsiębiorstwo
Ciekawostki finansowe
Fundusze inwestycyjne
Kontakt
Wyszukiwarka
Jak zostać bogatym
Ubranie
Kupno akcji / obligacji
Kupowanie złota
Fragmenty książek
Bogaty ojciec, Biedny ojciec
Inwestycyjny poradnik...
Kwadrant przepływu...
Mądre bogate dziecko
Sztuka bogacenia się
Licznik odwiedzin
15925 gości
Polecamy
Obliczanie zdolności kredytowej
Informacja
Treści przedstawione w artykułach są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszych artykułów, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszych artykułów.